Powstanie i rozwój miasta
Właściciele Przemkowa
Przynależność państwowa
miasta

Władze miejskie
Religia w Przemkowie
Przemków po 1945 r.
Kalendarz historyczny
Katalog wydarzeń
Katalog zabytków
Katalog postaci
Mapa zabytków
Powstanie i rozwój miasta
Historia Przemkowa sięga bardzo odległych czasów. Przyjmuje się, iż miasto zostało założone w roku 1280 przez księcia głogowsko-żagańskiego Przemka I. Od imienia księcia wywodzi się też nazwa miejscowości. Nie zachował się dokument lokacyjny Przemkowa, a brak jednoznacznych źródeł nie pozwala stwierdzić, czy miasto założone zostało na tzw. surowym pniu (czyli w miejscu gdzie nie było dotąd żadnej osady), czy może istniała tu już wcześniej jakaś osada. Pierwsza, potwierdzona źródłami, wzmianka o Przemkowie pochodzi z 1305 r. Jest to wykaz miast, wsi i posiadłości należących do biskupstwa wrocławskiego sporządzony w kancelarii biskupa Henryka z Wierzbnej. W wykazie tym Przemków jest wymieniany jako miasto.

Przemków lokowany był na tzw. prawie niemieckim, które gwarantowało osadnikom m.in. wolność osobistą, dziedziczenie prawa do uprawiania ziemi, prawo do tworzenia samorządu. Ważnym przywilejem była tzw. wolnizna, czyli zwolnienie od świadczeń na rzecz właściciela ziemi na określony okres czasu (najczęściej kilka lat). Zgodnie z planem zabudowy na prawie niemieckim, centralnym punktem miasta był rynek. Był on głównym miejscem handlu, tu też znajdowała się siedziba miejskich władz. Do rynku przylegał kościół parafialny ze swoim placem, na którym znajdował się cmentarz przykościelny. Oba te miejsca (rynek i plac kościelny) były centralnym punktem w mieście. Tu odbywały się jarmarki, odpusty, różne ważne uroczystości. Kościół parafialny powstał w Przemkowie prawdopodobnie przy końcu XIII w.

Od początku swojego istnienia miasto leżało na szlaku handlowym prowadzącym z Wielkopolski na Wschód. Szlak ten wiódł m.in. przez Szprotawę, Przemków i Głogów. Położenie takie było bardzo korzystne. Miasta leżące na uczęszczanych szlakach handlowych podlegały szybszemu rozwojowi. Niestety bliskie sąsiedztwo dwóch większych miast (Głogów i Szprotawa) było prawdopodobnie powodem tego, iż Przemków pozbawiony został ważnych przywilejów handlowych (nie otrzymał prawa składu, nie powstała tu również komora celna). Sytuacja taka była istotną przeszkodą do rozwoju gospodarczego miasta w pierwszych wiekach jego istnienia. W wyniku tego Przemków, popadał w coraz większe uzależnienie od kolejnych właścicieli tych ziem i stawał się miastem prywatnym, a jego mieszkańcy zobowiązani byli do różnych opłat i powinności na rzecz swojego pana.

Najdawniejsi mieszkańcy Przemkowa zajmowali się głównie rolnictwem. W mieście pracowali także rzemieślnicy: rzeźnicy, tkacze, szewcy, piekarze, garncarze. W 1387 r. uzyskali oni od księcia Henryka VIII jedyne prawo do produkcji i sprzedaży swoich wyrobów w mieście i obrębie 1 mili od murów miejskich (tzw. prawo mili zapowiedniej). Jeszcze w tym samym roku prawo to rozszerzono również na miejską warzelnię piwa. Produkcja piwa szybko rozwijała się w Przemkowie i z czasem zaczęła przynosić miastu duże dochody. W połowie XVIII w. co dziesiąty mieszkaniec posiadał koncesję na produkcję piwa. Rozwój tej gałęzi produkcji miał też istotny wpływa na powstawanie kolejnych, nowych urządzeń związanych z produkcją tego napoju, np. słodowni. Od połowy XVI w. zaczęła się też rozwijać hodowla owiec, a w pobliżu miasta utworzono miejskie pastwisko. Przemkowscy rzemieślnicy byli nastawieni głównie na zaspokajanie potrzeb mieszkańców miasta i okolicznych wsi. W 1561 r. Przemków uzyskał przywilej organizowania cotygodniowych targów. Odbywały się one zawsze w środę. Miasto mogło też organizować dwa (później zwiększono tę liczbę do trzech) targi rocznie, tzw. jarmarki.

W ciągu wielu wieków istnienia Przemków kilka razy padał ofiarą pożarów, którym sprzyjała drewniana zabudowa miasta. Pierwszy, znany ze źródeł, większy pożar wybuchł w roku 1642. Był to końcowy okres wojny trzydziestoletniej. Stacjonujące w mieście wojska szwedzkie, przygotowując się do bitwy, spaliły część miasta. Drugi pożar wybuchł w 1681 r. Spłonęły wówczas wszystkie domy mieszczan, również i te odbudowane po spaleniu przez Szwedów w 1642 r. W 1719 r., od uderzenia pioruna, zapaliła się i uległa zniszczeniu wieża kościoła katolickiego i część głównego budynku kościoła. Najtragiczniejszy jednak pożar miał miejsce w roku 1804. Pożar wybuchł w nocy, z 15 na 16 kwietnia, w jednej ze stodół miejskich. Ogień bardzo szybko przeniósł się na inne zabudowania i niemal doszczętnie strawił prawie całe miasto. Życie straciło ponad 100 osób (w Przemkowie i pobliskiej wsi Młynów). Był to największy pożar w dziejach miasta. Z pomocą poszkodowanym pospieszyli właściciele okolicznych dóbr, wyjednana też została pomoc finansowa u króla Fryderyka Wilhelma III. 100 lat później, w 1904 r., miał miejsce wielki pożar lasów wokół Przemkowa. Ogień strawił kilkanaście tysięcy hektarów lasów, zginęła jedna osoba, padło wiele zwierząt leśnych. Pożar zmienił krajobraz okolicy Przemkowa na następne lata. Miejsce dotychczasowych lasów zajęły rozległe obszary podmokłych łąk.

Najkorzystniejszym okresem rozwoju miasta były czasy władania książąt von Schleswig-Holstein (od poł. XIX do poł. XX w.). Korzyści płynęły głównie z rozwoju gospodarczego miasta. Książę Christian August von Schleswig-Holstein, który nabył dobra przemkowskie w roku 1853, bardzo szybko zasłynął w okolicy jako dobry gospodarz. Już kilka lat po przyjeździe do Przemkowa zaczął zakładać okoliczne folwarki, w których prowadzona była hodowla rasowego bydła mięsnych i mlecznych ras oraz koni. Wielką zasługą było osuszenie i zagospodarowanie pobliskich bagien z przeznaczeniem pod uprawę rolną. Istniejąca dzisiaj okoliczna sieć stawów, grobli i rowów zawdzięcza swój kształt właśnie jego działalności. Do 1862 r. (a więc przez 9 lat gospodarowania dobrami przemkowskim) książę uczynił uprawnymi 1500 morgów ziemi, która prędzej znajdowała się na bagnistych terenach.

Od końca XIX w. funkcjonował na terenie dóbr przemkowskich piec hutniczy, w którym wytapiano miejscową rudę darniową. W roku 1794 baron von Bibran, ówczesny właściciel Przemkowa, wybudował w tym miejscu hutę. W 1870 r. książę Friedrich von Schleswig-Holstein, syn Christiana Augusta, doprowadził do znacznej modernizacji i rozbudowy tej huty. W ten sposób doszło do powstania Henriettenhütte (huta otrzymała nazwę od imienia siostry księcia Friedricha, Henrietty). Wzrosło wówczas znacznie zapotrzebowanie na siłę roboczą. Prawdopodobnie wtedy zaczęły powstawać, przy dzisiejszej ulicy Szkolnej, domki robotników zatrudnionych w hucie, które w kolejnych dziesięcioleciach dały początek nowemu osiedlu.

Największe zasługi dla rozwoju miasta i okolicy miał wnuk Christiana Augusta, książę Ernst Günther. Po przejęciu sukcesji po ojcu szybko rozwinął szeroką działalność gospodarczą. Do jego zasług zaliczyć można planową gospodarkę leśną w całej okolicy i założenie tartaków, zaprowadzenie hodowli karpia i lina w istniejących stawach, utworzenie gospodarstwa sadowniczego we wsi Wilkocin (wieś należała wówczas do dóbr przemkowskich).

Bardzo poważnym przedsięwzięciem księcia Ernsta Günthera było zaangażowanie się w budowę odcinka linii kolejowej Niegosławice – Rokitki. Jego udział polegał m.in. na pomocy finansowej oraz bezpłatnym przekazaniu terenów pod budowę linii w granicach swoich dóbr. Linia została otwarta w 1891 r. Miała ona ogromne znaczenie dla dalszego funkcjonowania miasta. Pomagała w rozwoju zakładów hutniczych ułatwiając transport gotowych wyrobów, umożliwiała połączenia komunikacyjne o zasięgu ponadregionalnym. Ważnym etapem w rozwoju łączności było też oddanie do użytku w 1890 r. budynku nowej poczty (przy obecnej ulicy Głogowskiej). Należy tu wspomnieć, że placówka poczty królewskiej mieściła się w Przemkowie już od roku 1841.

Szczególnie ważne są działania Ernsta Günthera dotyczące rozwoju hutnictwa w Przemkowie. Obok istniejącej już Henriettenhütte wzniósł w 1895 r. drugi zakład – Friedrich-Christianhütte, a 11 lat później kolejny zakład - Dorotheenhütte. Do momentu wybuchu I wojny światowej wszystkie zakłady hutnicze zatrudniały ogółem ok. 1100 osób, a w latach 20. XX w. liczba zatrudnionych sięgnęła 1200 osób. Znaczna część wyrobów trafiała na eksport. Zakłady stanowiły z pewnością największą siłę napędową miejscowej gospodarki. Razem z rozwojem hut rozrastać się zaczęło osiedle robotnicze.

Panowanie rodu von Schleswig-Holstein miało też wielki wpływ na podniesienie prestiżu miasta. Stało się to za sprawą małżeństwa księżniczki Augusty Wiktorii, córki księcia Friedricha z Wilhelmem II, późniejszym cesarzem Niemiec. Dzięki temu niecodziennemu wydarzeniu, które miało miejsce w roku 1881, Przemków stał się miastem znanym w całych Niemczech.

Z początkiem XX w. zmieniać się zaczął wygląd samego miasta. Rozpoczęto brukowanie kostką głównych ulic, na chodnikach kładzione były płyty granitowe. W pierwszym dziesięcioleciu XX w. ulice otrzymały oświetlenie elektryczne. Początkowo energia dostarczana była z miasta Cottbus (dzisiejszy Chociebuż). Od roku 1921 Przemków miał już własną elektrownię, która powstała przy Henriettenhütte. W latach 30. przystąpiono do kanalizacji miasta.

W połowie lat 30. przystąpiono do budowy dwóch dużych osiedli mieszkaniowych. Pierwsze z nich (dzisiejsza tzw. Mała Huta) zlokalizowano naprzeciwko dworca kolejowego Przemków-Odlewnia. Było to osiedle domków pracowniczych dla osób zatrudnionych w zakładach hutniczych. Drugie powstało przy wyjeździe w kierunku Głogowa (dzisiejsze tzw. Osiedle Głogowskie). Miało ono stanowić miejsce zamieszkania dla członków grupy Arbeitsdienstu (służby pracy), która w latach 30. XX wieku dość licznie przebywała w mieście wykonując prace melioracyjne na pobliskich terenach i inne roboty o charakterze miejskim. Dla części z nich przewidziano możliwość osiedlenia w Przemkowie. W tym właśnie celu rozpoczęto budowę wspomnianego osiedla.

Zarówno budowa wymienionych wyżej osiedli jak i liczne pomniejsze inwestycje w zakresie budownictwa mieszkalnego powodowały rozrost terytorialny miasta. Dość szybki, w XIX stuleciu, wzrost liczby mieszkańców miasta był głównie skutkiem rozwoju przemysłu hutniczego, i rosnącego zapotrzebowania na siłę roboczą. Około roku 1800 liczba mieszkańców miasta wynosiła około 900 osób. W 1929 r. liczba ta wzrosła do ok. 5 tysięcy. Był to najwyższy pułap przed rokiem 1945. Mieszkańcy mieli wiele możliwości prowadzenia aktywnego życia i ciekawego spędzania wolnego czasu. Bardzo aktywnie działały tu liczne związki o zasięgu ogólnokrajowym, mające w mieście swoje terenowe oddziały. Działało też wiele lokalnych stowarzyszeń. Na pierwszym planie wymienić należy Bractwo Kurkowe, które swoimi korzeniami sięgało średniowiecza. Towarzystwa Strzeleckie (zwane inaczej właśnie Bractwami Kurkowymi) były początkowo organizacjami powoływanymi w miastach głównie w celu ich obrony. Według obowiązującego prawa, obowiązek obrony miasta spoczywał na wszystkich jego mieszkańcach, którzy zdolni byli do noszenia broni. Stąd wiele uwagi poświęcano szkoleniom w używaniu broni i utrzymaniu należytej sprawności fizycznej. Tym właśnie zajmowały się Bractwa Kurkowe. Nazwa wzięła się stąd, że w czasie urządzanych zawodów strzeleckich (z łuku, kuszy, później z broni palnej) strzelano do tzw. kurka (blaszanego lub drewnianego koguta). Pierwsze wzmianki o bractwie przemkowskim pochodzą z pocz. XVIII w. Urządzane w maju zawody strzeleckie zawsze stanowiły w mieście wielkie wydarzenie. W uznaniu kunsztu strzeleckiego, zwycięzca zawodów otrzymywał z rąk właściciela dóbr klejnot w postaci srebrnego kielicha.

Dynamiczną działalność rozwijały w mieście również: Robotnicze Stowarzyszenie Turystyczne i Sportowe, Stowarzyszenie Cyklistów, Stowarzyszenie Właścicieli Ziemi i Domów, Stowarzyszenie Jeździeckie, Towarzystwo Śpiewacze. Różnego rodzaju imprezy dobroczynne, bale, zabawy, projekcje filmów organizowano w salach zajazdu „Zum Weintraube”, w którym w tym czasie skupiało się towarzyskie i kulturalne życie miasta. W roku 1929 otwarta została sala muzyczna (koncertowa) na wzgórzu przy strzelnicy. Ważnym okresem w zakresie kulturalnych inwestycji miasta była druga połowa lat 30. Miasto otrzymało wtedy nowoczesną salę teatralną i kinową w nowo wzniesionym gmachu kina „Deli”. Dopełnieniem miejsc rozrywki dla mieszkańców Przemkowa było kąpielisko miejskie z urządzeniami wodnymi i wypożyczalnią sprzętu pływającego, istniejące od roku 1912. W swoim szczytowym okresie rozwoju, kąpielisko było chlubą miasta.

Od 1857 r. Przemków miał swoją własną gazetę Primkenauer Wochenblatt („Tygodnik Przemkowski”). Początkowo tygodnik drukowany był w Szprotawie, a od roku 1895 w Przemkowie. Było to czterostronicowe pismo zawierające głównie urzędowe obwieszczenia władz miejskich i powiatowych, ogłoszenia miejscowych kupców, rzemieślników oraz artykuły popularnonaukowe z różnych dziedzin życia. „Tygodnik Przemkowski”, ukazujący się w soboty, wydawano do 1940 r.


113,398
logowanie / rejestracja